Strona Główna Unitra-Fan
Forum fanów zjednoczenia UNITRA

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: hurricanes
Wto 18 Lis, 2014 18:11
Wieża Unitra
Autor Wiadomość
Tomasz
[Usunięty]

Wysłany: Wto 18 Lis, 2014 17:35   Wieża Unitra

Witam wszystkich,

Mam zamiar sprzedać koledze wieżę Unitra, która składa się z następujących elementów:
Tuner TSH 113
Magnetofon MSH 101
Wzmacniacz WS 503
Kolumny ZG 30 C114 Tonsil

Moje pytanie...jaką rozsądną cenę mogę wołać za ten zestaw od znajomego?

Pozdrawiam.

przeniosłem. h
 
 
hurricanes 



Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 3325
Skąd: Wlkp
Wysłany: Wto 18 Lis, 2014 18:11   

W tym dziale sprzedajemy, nie pytamy o ceny.

Cena jest od złotówki do miliona.
_________________
Człowiek jest wart tyle ile jego słowo.
 
 
KaeL 

Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 17
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 18 Lis, 2014 18:38   

Tutaj coś do porównania; http://allegro.pl/zestaw-...4790771961.html . Oczywiście bez kolumn.
 
 
Chili 


Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 297
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 18 Lis, 2014 19:37   

Od znajomego to jak najwięcej, żeby docenił ;)

Stan techniczny/wizualny lub zdjęcia bardziej ułatwiłyby sprawę.
_________________
....brak "złotych" myśli ;)
 
 
charlie brown 


Dołączył: 18 Mar 2012
Posty: 306
Skąd: ja to znam
Wysłany: Wto 18 Lis, 2014 19:53   

Jak dobry kolega, to chyba nie wypada wydymać go na kasę
 
 
malipczuk 
Domowy Dłubacz

Dołączył: 29 Gru 2013
Posty: 192
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sob 22 Lis, 2014 21:48   

Prawde mówiąc to nie wiem skąd takie ceny tego zestawu, ale rzeczywiście sprawna, zadbana wieża jest wartę około tysiąca złoty, o ile TSH to rzadkość i naprawdę dobry tuner to Ws 503 nie reprezentuje nic nadzwyczajnego, od przeciętny konstrukcyjnie, zle brzmiący ale ładnie wyglądający wzmacniacz. Nie jest też jakoś specjalnie ciężko go dostać. Magnetofon zresztą podobnie.
_________________

 
 
 
hurricanes 



Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 3325
Skąd: Wlkp
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 05:03   

Skoro napisał kolega tak:
malipczuk napisał/a:
.. to Ws 503 nie reprezentuje nic nadzwyczajnego, od przeciętny konstrukcyjnie, zle brzmiący ale ładnie wyglądający wzmacniacz. .


to nie wiem co kolego sadził byś o WSH 205,
_________________
Człowiek jest wart tyle ile jego słowo.
 
 
malipczuk 
Domowy Dłubacz

Dołączył: 29 Gru 2013
Posty: 192
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 11:43   

hurricanes napisał/a:
to nie wiem co kolego sadził byś o WSH 205


Wsh 205 to zupełnie inna konstrukcja niż Ws 503 nawet nie ma co się rozpisywać jest to wdg. mnie najlepszy wzmacniacz z rąk Diory... szkoda tylko, że na licencji.
_________________

 
 
 
kaf 
Analogowiec


Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 619
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 12:20   

malipczuk napisał/a:
że na licencji.


Taa, a niby jakiej?

malipczuk napisał/a:
TSH to rzadkość i naprawdę


Czarny tak, srebrny nie.
_________________
 
 
malipczuk 
Domowy Dłubacz

Dołączył: 29 Gru 2013
Posty: 192
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 12:35   

kaf napisał/a:
Taa, a niby jakiej?


O ile pamiętam (wydawało mi się) był produkowany dla koncernu Thomson ale jak teraz patrzę to już sam nie wiem. No ale to i tak nie zmienia faktu, że miał wiele rozwiązań zapożyczonych (grzecznie powiedziane) od zagranicznych producentów stąd jego dziwaczne nazwy przy eksporcie, nasza myśl technologiczna to to nie była.
_________________

 
 
 
tomi 



Wiek: 47
Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 1532
Skąd: Radom
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 13:25   

Może kiedyś skojarzy ktoś pierwowzór WSH
 
 
kaf 
Analogowiec


Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 619
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 13:25   

malipczuk napisał/a:
był produkowany dla koncernu Thomson


Fakt eksportowania pod obca marką nie znaczy, że był to produkt licencyjny /zresztą Francuzi nie łykali od nas WSH, oni woleli WS i PA/. WSH 205 to była polska konstrukcja.

malipczuk napisał/a:
No ale to i tak nie zmienia faktu, że miał wiele rozwiązań zapożyczonych (grzecznie powiedziane) od zagranicznych producentów stąd jego dziwaczne nazwy przy eksporcie, nasza myśl technologiczna to to nie była.


Nie widzę związku między "dziwacznymi nazwami" a rozwiązaniami układowymi. Zresztą, co dziwne w nazwie np "HGS Electronics"? Marka jak każda inna. A co do "zapożyczeń układowych" no to wybacz, ale żadna firma na świecie nie ma wyłączności/patentu na budowanie wzmacniaczy w klasie AB czy montowania przekaźnika dla wyjścia głośnikowego. Na ten samej podstawie można powiedzieć że "Sony to szajs, bo Akai też to ma" i tak wkoło wojtek.

Cytat:
Może kiedyś skojarzy ktoś pierwowzór WSH


Wzmacniaczy na heblach było dużo, ale to jest trend we wzornictwie przemysłowym, a nie robienie ścisłego odpowiednika w sposób legalny lub "kradziejstwo". Z tym ostatnim to mamy do czynienia przy SSL 018, tutaj zerżnięcie wzornicze jest ewidentne z Technicsa.
_________________
 
 
hurricanes 



Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 3325
Skąd: Wlkp
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 14:12   

malipczuk napisał/a:
hurricanes napisał/a:
to nie wiem co kolego sadził byś o WSH 205


Wsh 205 to zupełnie inna konstrukcja niż Ws 503 nawet nie ma co się rozpisywać jest to wdg. mnie najlepszy wzmacniacz z rąk Diory


Na jakiej podstawie to stwierdzasz?

Mam zdanie zgoła zupełnie odwrotne, WSH to klamot z brzydką barwą dźwięku, trudny w serwisowaniu, nie powalający mnie na kolana. Ws 503 a miałem ich za 40 szt. zawsze regulację barwy dźwięku miały super zrobioną, nic mu nie brakowało, serwis to czysta przyjemność.
_________________
Człowiek jest wart tyle ile jego słowo.
 
 
hurricanes 



Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 3325
Skąd: Wlkp
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 14:14   

malipczuk napisał/a:
szkoda tylko, że na licencji.

No i tym samym potwierdzasz że wiedzy masz zero w tym temacie.
Taka to była licencja jak ja ksiądz.
_________________
Człowiek jest wart tyle ile jego słowo.
 
 
malipczuk 
Domowy Dłubacz

Dołączył: 29 Gru 2013
Posty: 192
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 15:53   

kaf napisał/a:
Nie widzę związku między "dziwacznymi nazwami" a rozwiązaniami układowymi. Zresztą, co dziwne w nazwie np "HGS Electronics"? Marka jak każda inna. A co do "zapożyczeń układowych" no to wybacz, ale żadna firma na świecie nie ma wyłączności/patentu na budowanie wzmacniaczy w klasie AB czy montowania przekaźnika dla wyjścia głośnikowego. Na ten samej podstawie można powiedzieć że "Sony to szajs, bo Akai też to ma" i tak wkoło wojtek.


Rozmawiałem niegdyś ze znajomym konstruktorem Diory, który powiedział mi, że większość wzmacniaczy sprzedawana była na eksport pod inną nazwą ponieważ rozwiązania były zapożyczone bez zgody ich konstruktora. Ile w tym prawdy, nie wiem. I oczywiste jest, że takie same rozwiązania znajdziemy w innych wzmacniaczach, cały problem polega na tym, że niektóre konstrukcje diory to kropka w kropke zerżnięte wzmacniacze zachodnie, czasami wygląd jest identyczny a elektronika za to to totalne dno, znasz zagraniczny odpowiednik Ws 418 ? jest identyczny wzmacniacz z tym, że ma dużo lepsze parametry i konstrukcyjnie jest dużo lepiej rozwiązany i tak to u nas wyglądało.

hurricanes napisał/a:
No i tym samym potwierdzasz że wiedzy masz zero w tym temacie.
Taka to była licencja jak ja ksiądz.


W całym temacie mam zero wiedzy bo przez pomyłkę powiedziałem, że wzmacniacz był produkowany na licencji myląc go z inną konstrukcją. Owszem, nie interesowałem się nigdy przesadnie WSH stąd mój błąd. Ale czy mam zero wiedzy to polemizował bym... trochę absurdalne.

hurricanes napisał/a:
Mam zdanie zgoła zupełnie odwrotne, WSH to klamot z brzydką barwą dźwięku, trudny w serwisowaniu, nie powalający mnie na kolana. Ws 503 a miałem ich za 40 szt. zawsze regulację barwy dźwięku miały super zrobioną, nic mu nie brakowało, serwis to czysta przyjemność


Pomijamy kwestie serwisowe bo nie to jest istotne. Kwestia brzmienia to też sprawa indywidualna jak dla mnie gra fatalnie, może nie najgorzej wśród naszych perełek ale wciąż zle. Sama końcówka mocy tego wzmacniacza jest banalna i prymitywna, 20 lat wcześniej w najtańszych wzmacniaczach miał to Denon czy pioneer WSH 205 to wielki wyjątek w naszym sprzęcie, konstrukcyjny skarb. I to właśnie jego brzmienie przypadło mi do gustu najbardziej z naszych konstrukcji ale to już jak mówiłem sprawa indywidualna.
_________________

 
 
 
kaf 
Analogowiec


Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 619
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 16:02   

malipczuk napisał/a:
większość wzmacniaczy sprzedawana była na eksport pod inną nazwą ponieważ rozwiązania były zapożyczone bez zgody ich konstruktora


Argument nielogiczny i bez sensu. Inna marka to wybieg marketingowy. Z kolei sprzedawanie na eksport czegoś co zostało pozyskane w sposób nielegalny nie przeszłoby prawnie.

malipczuk napisał/a:
Ile w tym prawdy, nie wiem.


To jaki sens powoływać się na coś co może być bajką?

malipczuk napisał/a:
20 lat wcześniej w najtańszych wzmacniaczach miał to Denon czy pioneer


Wtedy to dopiero rodził się 2N3055, więc nie przywołuj tu "cudu japońskiego", bo chyba nie o ten tranzystor chodziło.
_________________
 
 
malipczuk 
Domowy Dłubacz

Dołączył: 29 Gru 2013
Posty: 192
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 16:11   

Cytat:
To jaki sens powoływać się na coś co może być bajką?


Powołuje się na konstruktora Diory, tyle mi wystarczy, wszak forum jest po to aby rozmawiać i wymieniać się poglądami, nie redagujemy encyklopedii każdy się powołuje na to co wie i co przeczytał lub słyszał, jak masz mocniejsze argumenty możesz moje obalić : )

kaf napisał/a:
Wtedy to dopiero rodził się 2N3055, więc nie przywołuj tu "cudu japońskiego", bo chyba nie o ten tranzystor chodziło.


Ależ ja mówię o rozwiązaniach, końcówka mocy jest prymitywna i była wtedy kiedy ten wzmacniacz produkowano : )

kaf napisał/a:
Z kolei sprzedawanie na eksport czegoś co zostało pozyskane w sposób nielegalny nie przeszłoby prawnie.


To tłumaczy, dlaczego sprzedawano to pod nazwami koncernów od których były zapożyczenia konstrukcyjne. Czasy były inne i prawo też było inne, nie dziwi cie, że nagle Polski wzmacniacz sprzedawany jest jako Dynamic Speaker ? a nigdzie nie ma logo unitry... diory nawet nazwa inna często zupełnie inna.
_________________

 
 
 
damian3416 
Naprawiator


Wiek: 25
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 2171
Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 16:14   

Cytat:
To tłumaczy, dlaczego sprzedawano to pod nazwami koncernów od których były zapożyczenia konstrukcyjne. Czasy były inne i prawo też było inne, nie dziwi cie, że nagle Polski wzmacniacz sprzedawany jest jako Dynamic Speaker ? a nigdzie nie ma logo unitry... diory nawet nazwa inna często zupełnie inna.


Aż mnie dziw bierze że ktoś tak mógł pomyśleć...
_________________
Posłuchaj dźwięków z tych cudownych lat, gdy Chińczyk był tylko od produkcji ryżu i sajgonek, a nie wszystkiego!
 
 
 
malipczuk 
Domowy Dłubacz

Dołączył: 29 Gru 2013
Posty: 192
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 16:17   

damian3416 napisał/a:
Aż mnie dziw bierze że ktoś tak mógł pomyśleć


oook... w takim wypadku proszę mi wytłumaczyć dlaczego tak było, rozmawiałem z konstruktorem tak powiedział tak mi to wytłumaczył, może ma już demencje bo starszy człowiek, może nie chciał powiedzieć... w takim wypadku słucham z jakiego powodu tak robiono bo ja się chętnie dowiem skoro to co mówię jest nie prawdą : )
_________________

 
 
 
kaf 
Analogowiec


Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 619
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 16:31   

Powód bardzo prosty - Francuz we Francji ma większe zaufanie do rodzimego Thomsona czy nikomu nieznanej Unitry? Tu naprawdę nie trzeba mieć studiów z marketingu czy reklamy, żeby takie rzeczy rozumieć.

malipczuk napisał/a:
To tłumaczy, dlaczego sprzedawano to pod nazwami koncernów od których były zapożyczenia konstrukcyjne. Czasy były inne i prawo też było inne, nie dziwi cie, że nagle Polski wzmacniacz sprzedawany jest jako Dynamic Speaker ? a nigdzie nie ma logo unitry... diory nawet nazwa inna często zupełnie inna.


No błagam, to jest takie proste do wydedukowania że aż prymitywne. Ukradłeś producentowi X konstrukcję a potem mu ją sprzedajesz? Za takie coś to najpierw dostanie się "w ryj" a potem proces sądowy. Prawo było inne? O ile mi wiadomo, to kradzież była wtedy tak samo zakazana jak i teraz. Poczytaj trochę jak wtedy gospodarka funkcjonowała, nie tylko w dziedzinie elektroniki, ale w skali całego przemysłu, literatury jest całe mnóstwo.
_________________
 
 
malipczuk 
Domowy Dłubacz

Dołączył: 29 Gru 2013
Posty: 192
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 16:43   

Cytat:
Powód bardzo prosty - Francuz we Francji ma większe zaufanie do rodzimego Thomsona czy nikomu nieznanej Unitry? Tu naprawdę nie trzeba mieć studiów z marketingu czy reklamy, żeby takie rzeczy rozumieć.


Też o tym myślałem, brzmi bardzo logicznie i wydaje się bardzo logiczne, kłopot w tym, że powiedziano mi iż to nie prawda.

kaf napisał/a:
No błagam, to jest takie proste do wydedukowania że aż prymitywne. Ukradłeś producentowi X konstrukcję a potem mu ją sprzedajesz? Prawo było inne? O ile mi wiadomo, to kradzież była wtedy tak samo zakazana jak i teraz. Poczytaj trochę jak wtedy gospodarka funkcjonowała, nie tylko w dziedzinie elektroniki, ale w skali całego przemysłu, literatury jest całe mnóstwo.


Rozmawiałem z nim o rozwiązaniach konstrukcyjnych nie całych wzmacniaczach, więc mówiąc w ten sposób raczej nie myślał o tym, że cały wzmacniacz jest zerżnięty.

Problem polega właśnie na tym, że ja słyszałem wiele wersji na temat sprzedaży naszego sprzętu pod inną nazwą. Ale wydający się rzetelnym pan, były konstruktor obalił je i tłumaczył to w taki sposób jak napisałem wyżej. Na to się więc powołuje, ale skoro nie mamy jednoznacznych dowodów ani na jedną ani drugą teorie to może po prostu ja przynajmniej będę unikał mówienia o tym żeby nie siać propagandy tyle w temacie.
_________________

 
 
 
kaf 
Analogowiec


Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 619
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 16:53   

Cytat:
Rozmawiałem z nim o rozwiązaniach konstrukcyjnych nie całych wzmacniaczach, więc mówiąc w ten sposób raczej nie myślał o tym, że cały wzmacniacz jest zerżnięty.


Nie ma to znaczenia, jeżeli sprzedajesz produkt X jako swój, to cały musi być twojego autorstwa, chyba że zostanie tu uwzględnione wykorzystanie rozwiązań nabytych legalnie prawnie w drodze licencji, pod warunkiem że owa licencja na to zezwala.

malipczuk napisał/a:
Też o tym myślałem, brzmi bardzo logicznie i wydaje się bardzo logiczne, kłopot w tym, że powiedziano mi iż to nie prawda.


Gadać każdy może. Ja też teraz powiem że słońce świeci na zielono, no i kto mi w to uwierzy?

malipczuk napisał/a:
ale skoro nie mamy jednoznacznych dowodów ani na jedną ani drugą teorie


No ale jakiego "mocnego" dowodu chcesz, pisma dyrektora zjednoczenia z jego pieczątką i podpisem że mieli robić "tak i tak"? Tego typu dowodów nie znajdziesz. Wiedza ogólna na pewnym poziomie nt. funkcjonowania tamtej gospodarki i logiczne myślenie wystarczy, by odsiać takie wątpliwe teorie rozsiewane przez różnych ludzi, także przez dziadków o słabej pamięci nt. tego co było 30 lat temu lub zniekształcających rzeczywistość dopasowując ją do swojego światopoglądu.
_________________
 
 
hurricanes 



Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 3325
Skąd: Wlkp
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 16:57   

malipczuk napisał/a:
Cytat:
Powód bardzo prosty - Francuz we Francji ma większe zaufanie do rodzimego Thomsona czy nikomu nieznanej Unitry? Tu naprawdę nie trzeba mieć studiów z marketingu czy reklamy, żeby takie rzeczy rozumieć.


Też o tym myślałem, brzmi bardzo logicznie i wydaje się bardzo logiczne, kłopot w tym, że powiedziano mi iż to nie prawda.

To powiem ci ze czarne jest białe a białe jest czarne uwierzysz? Nie masz wiedzy gdybys skontrował od razu tego niby konstruktora to on wiedział by ze raczej bajek ci nie wciśnie a tak poszła fama i słuchałeś z zaciekawieniem.

malipczuk napisał/a:
Rozmawiałem z nim o rozwiązaniach konstrukcyjnych nie całych wzmacniaczach, więc mówiąc w ten sposób raczej nie myślał o tym, że cały wzmacniacz jest zerżnięty.

Problem polega właśnie na tym, że ja słyszałem wiele wersji na temat sprzedaży naszego sprzętu pod inną nazwą. Ale wydający się rzetelnym pan, były konstruktor obalił je i tłumaczył to w taki sposób jak napisałem wyżej. Na to się więc powołuje, ale skoro nie mamy jednoznacznych dowodów ani na jedną ani drugą teorie to może po prostu ja przynajmniej będę unikał mówienia o tym żeby nie siać propagandy tyle w temacie.


Ja czasami też udaje głupka, po co ludzie mają wiedzieć z kim maja doczynienia , wiesz jakie bzdury mi opowiadają, mało tego nawet ludzie pracujący np. w Tonsilu próbowali mi wmówić różne herezje, nie zaprzeczałem - wyjąłem laptoka i pokazałem kilka zdjęć i już wtedy głupio im było bo zdali sobie sprawę że ten kit im nie przejdzie, ja taki prosty i głupiutki złapałem ich na kłamstwie - nagle okazało że chyba nie, to pamięć ich jest zawodna.
_________________
Człowiek jest wart tyle ile jego słowo.
 
 
malipczuk 
Domowy Dłubacz

Dołączył: 29 Gru 2013
Posty: 192
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 17:00   

kaf napisał/a:
Z kolei sprzedawanie na eksport czegoś co zostało pozyskane w sposób nielegalny nie przeszłoby prawnie


A pro po kradzieży:
_________________

 
 
 
hurricanes 



Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 3325
Skąd: Wlkp
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 17:02   

Pytanie, który był pierwszy - tych typach już dawno było wiadomo.
_________________
Człowiek jest wart tyle ile jego słowo.
 
 
malipczuk 
Domowy Dłubacz

Dołączył: 29 Gru 2013
Posty: 192
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 17:03   

hurricanes napisał/a:
To powiem ci ze czarne jest białe a białe jest czarne uwierzysz?


Może to trochę głupie, ale jakoś tak jest, że autorytet coś powie to słowa święta choć jest mądre łacińskie przysłowie iurare in verba magistri : ) Zapewne masz racje ale i tak będę wystrzegał się mówienia o tym, tak będzie najlepiej : )
_________________

 
 
 
hurricanes 



Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 3325
Skąd: Wlkp
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 17:09   

To jest forum, wymiana myśli jak najbardziej wskazana.

Po prostu trafiłeś tez na zapaleńców, którzy nie raz nie dwa mieli z różnymi ludźmi doczynienia. Wiele widzieli i raczej już konstruktorzy, byli pracownicy ciężko by kit wcisnęli niektórym z forum. Owszem kit, kitowi nierówny.
_________________
Człowiek jest wart tyle ile jego słowo.
 
 
malipczuk 
Domowy Dłubacz

Dołączył: 29 Gru 2013
Posty: 192
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 17:09   

hurricanes napisał/a:
Pytanie, który był pierwszy - tych typach już dawno było wiadomo.


Są z podobnego okresu więc ciężko powiedzieć, ale trochę komiczne by było gdyby to technics od diory zerżnął :D
_________________

 
 
 
Techmix 


Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 155
Skąd: Legnica i Hamburg
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 17:13   

malipczuk napisał/a:
ale trochę komiczne by było gdyby to technics od diory zerżnął :D


A czemu by nie?
_________________

 
 
hurricanes 



Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 3325
Skąd: Wlkp
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 17:13   

malipczuk napisał/a:
hurricanes napisał/a:
Pytanie, który był pierwszy - tych typach już dawno było wiadomo.


Są z podobnego okresu więc ciężko powiedzieć, ale trochę komiczne by było gdyby to technics od diory zerżnął :D

A nie pomyślałeś o wspólnym projekcie? Wiele producentów np. aut tak robi, weź np. mercedesa sprintera i VW, Projekt ten sam, wykończenia deco inne, przykładów z życia jest wiele. Optymalizacja kosztów na starcie, czyt. projekcie.
_________________
Człowiek jest wart tyle ile jego słowo.
 
 
tomi 



Wiek: 47
Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 1532
Skąd: Radom
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 17:14   

kaf napisał/a:
adać każdy może. Ja też teraz powiem że słońce świeci na zielono, no i kto mi w to uwierzy?
Owszem jeżeli rozmawiamy o rzeczach oczywistych to je tak przyjmujemy i tak powinno być bo jak wiadomo 2x2 = 4
Jednak człowiek jest wyjątkowy bo pojmuje abstrakcję i wszystko co z tym związane.
 
 
malipczuk 
Domowy Dłubacz

Dołączył: 29 Gru 2013
Posty: 192
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 17:15   

hurricanes napisał/a:
A nie pomyślałeś o wspólnym projekcie? Wiele producentów np. aut tak robi, weź np. mercedesa sprintera i VW, Projekt ten sam, wykończenia deco inne, przykładów z życia jest wiele. Optymalizacja kosztów na starcie, czyt. projekcie.


Nie pomyślałem :) Ale jeśli to prawda to trochę szkoda, że nasza diorka wypada tak blado przy tym technicsie.
_________________

 
 
 
Techmix 


Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 155
Skąd: Legnica i Hamburg
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 17:20   

malipczuk napisał/a:
Nie pomyślałem :) Ale jeśli to prawda to trochę szkoda, że nasza diorka wypada tak blado przy tym technicsie.


Japoniaki mieli więcej kasy.
_________________

 
 
malipczuk 
Domowy Dłubacz

Dołączył: 29 Gru 2013
Posty: 192
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 17:35   

Techmix napisał/a:
Japoniaki mieli więcej kasy.


Też prawda, chociaż jest wiele takich konstrukcji unitry w których wygląd jest z najwyższej półki a w środku bieda, niby mogli odpuścić wygląd i jego kosztem zrealizowaćlepiej układ elektroniczny ale to też zapewne kwestia handlowa.
_________________

 
 
 
hurricanes 



Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 3325
Skąd: Wlkp
Wysłany: Nie 23 Lis, 2014 17:42   

malipczuk napisał/a:
.. ale to też zapewne kwestia handlowa.

Też nie mogę się zgodzić, to problem polityczny, mieli tłumik odgórny, powyżej pierdolo...go rosyjskiego wała nie mogli podskoczyć, mimo że technologicznie mogli.

Zobacz jak było z naszą techniką motoryzacyjną, dlaczego jesteśmy tacy zacofani i nic swojego nie mamy. To samo był - tłumik i tyle. A jak coś prototypowego skonstruowali to na żyletki poszło. Bo wielkiemu czerwonemu bratu się nie podobało.
_________________
Człowiek jest wart tyle ile jego słowo.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.38 sekundy. Zapytań do SQL: 12