Strona Główna Unitra-Fan
Forum fanów zjednoczenia UNITRA

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Trwałość i jakość Thinkpadów IBM/Lenovo - miał ktoś?
Autor Wiadomość
moherpower 


Wiek: 27
Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 221
Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Wysłany: Sob 25 Kwi, 2015 22:29   Trwałość i jakość Thinkpadów IBM/Lenovo - miał ktoś?

No właśnie?

Ja posiadałem jeszcze kilka miesięcy temu IBMa ThinkPada T41 z Pentiumem M 1.6 GHz, 1 GB RAM i 40GB dyskiem. Dobrze go wspominam, byłem bardzo zadowolony - miałem go przez kilka lat. Jedynie ekran 4:3 trochę drażnił :) Solidna konstrukcja, tytanowo-magnezowa obudowa, zawiasy metalowe bez luzów, nie mulił, nigdy się nie zepsuł, WiFi miał, bateria mimo wieku 9 lat trzymała godzinę (!), XP chodził dobrze, filmy na DivXach też... Do momentu wprowadzenia coraz to nowszych aktualizacji XPka, nowych wersji przeglądarek, Javy i Flasha... Wtedy zaczęła być tragedia - chyba specjalnie robi się tak, żeby to muliło. Nie ma sensu już chyba zbytnio trzymać komputerów na których nie można zainstalować niczego więcej niż starego XP. Gdyby nie to mulenie to byłby dalej ze mną ;) Raz nawet zalanie przeżył :D A skoro już o zalaniu piszę: https://www.youtube.com/watch?v=T13UiC3Xn0g

Teraz zbliża się pisanie mojej pracy inżynierskiej i potrzebny był mi jeszcze jeden komputer do postawienia na nim serwera no i po prostu teraz potrzebny mi jest laptop (wtedy zamieniłem na stacjonarny - co ciekawe jakoś tak mi się trafiło na Lenovo ThinkCentre M58p). Kupiłem w czwartek znów ThinkPada, już od Lenovo (w 2005 roku odkupiło linię od IBMa) model T400. Na pokładzie ma Core 2 Duo P8400 2.26 GHz, 3GB RAM (DDR3) i 250 GB dysk. Pewnie dojdzie do mnie we wtorek/środę. Oprócz tego będzie służył mamie w domu do przeglądania internetu gdy ja będę używał stacjonarnego. Zależało mi więc, żeby bateria trzymała dość długo (jest nowa), klawiatura była w naszym standardzie, nie jakaś oklejona, no i wziąłem takiego z gwarancją 6 miesięczną.

Ogólnie później gdy trochę kasy się dorobię :) zamierzam kupić jakiś używany wyższy model z i7, np. W510 a tego T400 którego kupiłem przedwczoraj zostawić mamie. Musiałbym nazbierać na niego ok. 1600 zł - też z gwarancją 6 miesięczną. Co ciekawe nowy kosztował między 8 a 12 tysięcy zł. Tak ta marka mnie do siebie przekonała, że nie zamierzam jej zmieniać - "parę" laptopów już widziałem i miałem do czynienia i sądzę, że lepszego wyboru nie ma. Gdyby nie starzejące się podzespoły byłyby to chyba notebooki na wieki - nawet w kosmosie były ;)

A co Wy sądzicie o całej linii laptopów ThinkPad?
 
 
hurricanes 



Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 3325
Skąd: Wlkp
Wysłany: Sob 25 Kwi, 2015 22:57   

Klasa biznes, niezniszczalna, pierwszy i kolejne to T61, kolejne tez, w pracy ździebko starszy R40, jedyna wada jaka mi doskwiera to nie są upadko-ochronne, kilka twardzieli mi siadło przez to. Nie wiem jak inni ale ja nie zmieniam firmy i klasy lapków, te mi osobiście starczają i są ok.

Ja swoją prace (obie) pisałem jeszcze na stacjonarnym ale nie w "offisie mikrosoftu" tylko w "open ofisie". Co ciekawe obecnie nie mam żadnego, w pracy mam chyba "ofisa 2003". Na razie nie potrzebuję.
 
 
waza47 
( . Y . )


Wiek: 32
Dołączył: 26 Kwi 2013
Posty: 165
Skąd: Chorzów
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2015 09:04   

Miałem t60 i t60p - są aż zbyt trwałe miały nawet zabezpieczenie hdd przed upadkiem.
_________________
Radiotehnika U - 101 Stereo + Tonsil ZG40C
 
 
kuba93145 


Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 452
Skąd: woj. łódĹşkie
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2015 13:59   

ThinkPad'y to prawie moje drugie hobby tuż po audio, tyle że nie trzeba ich naprawiać :P
Sprzęty genialne!
Miałem T61, T61p, T500, W500, X230, X220, a teraz w bidzie siedzę na T400, którego początkowo miałem w garażu przy pracach stolarskich i mechaniki maszyn silnikowych; niestety zalałem 0,5L herbaty czarnej liściastej wprost do otworu wentylacyjnego, czyli z lewej strony, oczywiście góra cała także się zalała.
W panice sprzęt szybko odłączałem, niestety sam się już wyłączył....
Po wyjęciu baterii poszedłem przedmuchać sprężarką całość i zostawiłem na pół dnia.
Niestety wieczorem sprzęt nie ożył.

Jednak wieczorem następnego dnia uruchomił się bez problemu, okazało się że nie działa touchpad i fingerprint, bardzo się tym nie przejąłem w końcu są alternatywy...
Jednak następnego dnia już działało wszystko! I tak została po dziś dzień, a upłynęło już 6 miesięcy.
I jak tu nie kupić ThinkPad'a?! Tylko ThinkPad!


Jedno co wymieniam we wszystkich lapkach, to dysk twardy na SSD, kolosalna różnica szybkości i niezawodności pracy!
 
 
moherpower 


Wiek: 27
Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 221
Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2015 19:04   

kuba93145 napisał/a:
Miałem T61, T61p, T500, W500, X230, X220

I jak wypadł W500 i X230? Będę poszukiwał jakiegoś mocniejszego mobilnego sprzętu za jakiś czas i chętnie znów postawię na jakiegoś ThinkPada. Nie wiem tylko jaki model wybrać, jakoś przemawia do mnie W510 ;)

kuba93145 napisał/a:
a teraz w bidzie siedzę na T400, którego początkowo miałem w garażu przy pracach stolarskich i mechaniki maszyn silnikowych; niestety zalałem 0,5L herbaty czarnej liściastej wprost do otworu wentylacyjnego, czyli z lewej strony, oczywiście góra cała także się zalała.
W panice sprzęt szybko odłączałem, niestety sam się już wyłączył....
Po wyjęciu baterii poszedłem przedmuchać sprężarką całość i zostawiłem na pół dnia.
Niestety wieczorem sprzęt nie ożył.

Jednak wieczorem następnego dnia uruchomił się bez problemu, okazało się że nie działa touchpad i fingerprint, bardzo się tym nie przejąłem w końcu są alternatywy...
Jednak następnego dnia już działało wszystko! I tak została po dziś dzień, a upłynęło już 6 miesięcy.
I jak tu nie kupić ThinkPad'a?! Tylko ThinkPad!

Ja mojego T41 zalałem całą szklanką wysoką gęstego soku jabłkowego, szybko go odłączyłem od zasilacza i zacząłem wyłączać przyciskiem, ale zdążył już wariować wentylator (zaczął chodzić raz szybko raz wolno) i znikł obraz... Rozebrałem go do zera, wyczyściłem, wysuszyłem, złożyłem i podobnie jak u Ciebie nie chciał się włączyć. Wyczyściłem jeszcze raz i ożył :) A jako, że miałem drugiego na części to przełożyłem głośniki bo tamte były tak zalane, że bałem się ich zostawiać. Laptop działał po tym bezawaryjnie do samego momentu sprzedaży.
Sok dostał się do niego jakoś od przodu, chyba właśnie przez te głośniki (laptop stał na biurku), pamiętam, że aż ciekło mi po kolanach tyle tego było ;)
 
 
kuba93145 


Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 452
Skąd: woj. łódĹşkie
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2015 21:41   

Mnie bardzo odpowiadaja x220 i x230. Mimo ze ten drugi ma beznadziejny touchpad. Sa lekkie, ale kosztem obudowy matrycy, jest slabsza niz w serii T czy W. Wydajnosciowo to swietne, na x230 z i7 oraz 8GB ramu i zintegrowanej grafice intel 4400 (o ile sie nie myle) odpalalem z powodzeniem programy do projektowania 3D itp.
Dodatkowoy atut to matryca IPS, swietna sprawa, proponuje takiego upolowac.
 
 
Chili 


Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 297
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 27 Kwi, 2015 21:30   

Nie dorzucę nic twórczego ale u mojej małżonki w firmie kupuję tylko lenovce i tyrają jak woły, więc pewnie sprawdzają się.
_________________
....brak "złotych" myśli ;)
 
 
hurricanes 



Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 3325
Skąd: Wlkp
Wysłany: Sob 20 Cze, 2015 14:48   

Godzinę temu przy 3 próbie mój T61 wywalił ekran dososki z napisem err.
Wiedziałem co jest grane, wentylator hałasował niczym C330. Jak otworzyłem i zajrzałem do środka to aż za głowę się złapałem, syfu było tyle że ledwo co napisy było widać. Po dmuchaniu, czyszczeniu i myciu oraz rozebraniu wentylatora i wlaniu kropli kujawskiego na ośkę sprzęt ruszył i pracuje bez awaryjnie jak na razie.
 
 
Techmix 


Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 155
Skąd: Legnica i Hamburg
Wysłany: Sob 20 Cze, 2015 15:12   

hurricanes napisał/a:
Po dmuchaniu, czyszczeniu i myciu oraz rozebraniu wentylatora i wlaniu kropli kujawskiego na ośkę sprzęt ruszył i pracuje bez awaryjnie jak na razie.


Dobrze, że nie użyłeś odkurzacza, bo by ci jeszcze pliki z dysku posprzątał.
_________________

 
 
Amator 

Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 269
Skąd: Wlkp
Wysłany: Pon 29 Cze, 2015 12:51   

Mam T43. Był też R43, T41 i T60. Ogólnie faktycznie nie do zajechania. Ostatnio dostałem takiego malucha - X41. Fajny, maleńki (coś jak ASUS Eee), ze stacją dokującą... . Mimo starej baterii, bez problemu nadal pracuje ponad 2 godziny. Ma tylko jeden feler: dysk - 1,8" :( . Co prawda jest sprawny i ma 60GB, ale jak kiedyś padnie to będzie kicha, bo używane dyski 1,8" są w chorych cenach.
Codziennie używam Lenovo Y530 z 2009 roku (CoreDuo + nVidia) i bardzo sobie go chwalę.
 
 
000andrzej 


Dołączył: 21 Paź 2010
Posty: 1929
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 29 Cze, 2015 20:57   

Amator napisał/a:
Codziennie używam Lenovo Y530 z 2009 roku (CoreDuo + nVidia) i bardzo sobie go chwalę.

Mój jest z 2008 roku Core2Duo P7350 i nie mogę narzekać.
Dziś do pracy kupiłem Y50-70 z prockiem I7-4720 i dyskiem hybrydowym. Zadżebisty ten dysk. Winda wstaje prawie momentalnie. To samo programy. Dżifors 960 z 4G pamięci. Myślę, że z 5 lat pochodzi zanim się nie zestarzeje.
_________________
To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
Strona wygenerowana w 0.29 sekundy. Zapytań do SQL: 12