Strona Główna Unitra-Fan
Forum fanów zjednoczenia UNITRA

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Remont Radmora 5100 - przejściówka 1979
Autor Wiadomość
moherpower 


Wiek: 28
Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 221
Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Wysłany: Pon 06 Paź, 2014 17:05   Remont Radmora 5100 - przejściówka 1979

Najpierw foty ;)
Przed remontem: http://imgur.com/a/a8Vz7
W trakcie: http://imgur.com/a/Fw3Cm
Po remoncie: http://imgur.com/a/f9uej

Moim kupnem chyba uratowałem go od złomowania - na fotkach widać ile było braków. Podsumowując stan - agonia, egzemplarz zużyty i zdewastowany na maksa, nawet ramka od tunera była pęknięta...
Był kiedyś czarny, lecz jak wiadomo po czasie wyblakł i dotarł do mnie nierównomiernie brązowy :)

Model dość ciekawy, bo jest to 5100 ale posiada już obudowę składającą się z trzech części i wąski panel jak w 5102. Nr seryjny to 7911481, rocznik 1979 (ostatni 5100 i pierwszy 5102). Najmłodszy element to bodajże potencjometr programatora z maja 1979. Znalazłem w internecie (Tablica - OLX) zdjęcia identycznego egzemplarza z numerem 7911494 (13 egzemplarzy później), na Allegro był też jeden identyczny jak mój. Udało mi się też znaleźć fotki egzemplarza 7910307 (mój 7911481) - 1174 egzemplarzy wcześniej i ma jeszcze stary typ przedniego panelu i obudowy. Ciekawa sprawa, od kiedy zaczęli zakładać obudowy i robić panel tak jak w 5102 i ile takich egzemplarzy w przybliżeniu powstało.

Przy odnowieniu pozwoliłem sobie na zastosowanie nieoryginalnych elementów i zmianie koloru na srebrny, ale myślę, że przy takim trupie chyba zostanie mi to wybaczone :)

Płytki PPN, PWR i PPK (przedwzmacniacz korekcyjny - gramofonowy) posiadają oryginalne tranzystory Motorola BC413B a na PWR potencjometry to oryginalne Alpsy 2x50KOm. Tych elementów nie trzeba było wymieniać bo są sprawne i w dobrym stanie. Płytki PPN i PZWM posiadają na jednej z krawędzi przyklejoną izolującą część materiału (jeans?). Wskaźniki rzecz jasna japońskie Varia. Niektóre oryginalne kondensatory były pomarańczowe z importu na 85 stopni C, jeden trafił się czarny na głowicy UKF marki UNITRONEX.

Niestety odbiornik stał bez obudowy i był czymś chyba zalany dlatego miał wiele jasnego nalotu który wcale nie było tak łatwo usunąć, w dodatku w wielu miejscach pozłaziły opisy elementów, właśnie z powodu zabrudzeń. Nie wszystkie ścieżki są w pięknym stanie (najgorszy jest przedwzmacniacz), ale to już zasługa poprzedniego właściciela - tuningowca...

1. Pierwsze co zrobiłem to rozebrałem Radmora do golutkiej ramy i zacząłem to czyścić...

2. Poprawiłem wszystkie podejrzane luty (było ich sporo...).

3. Przepsikałem wszystkie przełączniki, potencjometry i isostaty Kontaktem.

4. Wszystkie płytki dokładnie wyczyściłem izopropanolem - to zajęło najwięcej czasu... Nie dość, że zakurzone to ten nalot był wyjątkowo upierdliwy - po wyschnięciu izopropanolu potrafił powrócić...

5. Kilka kabli przy transformatorze musiałem przedłużyć, bo były obcięte, tak samo jak te idące do końcówek mocy.

6. Wymieniłem tylny panel na taki z 5102-TE, dodałem gniazdo korektora, gniazdo bezpiecznika powróciło na swoje miejsce, tak samo jak kabel sieciowy... Jeśli chodzi o gniazdo korektora to myślę, że dodałem je dość porządnie - stare kable usunąłem, nowe splątałem we wiązkę tak jak było to w oryginale, wg mnie dość schludnie to wygląda.

7. Zamontowałem płytki PTM (te z tranzystorami 2n3055) wraz z radiatorami i transformator - części pochodzą z 5102-TE - oryginałów było brak :) Na płytce transformatora trzeba było dodać gniazdko bezpiecznika, bo jak wiadomo w TE są trzy, nie cztery.

8. Kupiłem całą drugą płytkę wskaźników z żarówkami - gniazda żarówek były w agonalnym stanie (kosztowała całe 11 zł, mniej niż gniazda które musiałbym kupić...). Zresztą oryginalna miała aż czarne ślady od żarówek - przegrzała się. Same żarówki były też zczerniałe w środku (a właściwie to były srebrne), na jednej z fotek to widać. Potem zamontowałem oczywiście nowe żarówki. Krótko mówiąc - stan oryginalnych żarówek i płytki - tragedia.

9. Skleiłem pękniętą ramkę trzymającą płytki tunera UKF i pomalowałem ją na czarno - białego nalotu nie można było już doczyścić...

10. Przelutowałem przewody od anteny ferrytowej tak aby przechodziły przez otwory w plastikowym mocowaniu a nie obok.

11. Uszkodzony (nie trzymający - pęknięty w przedniej części) isostat wyciszania -12dB na PPN wymieniłem na inny.

12. Wymieniłem wszystkie kondensatory elektrolityczne rzecz jasna na 105 stopni C, w zasilaczu i torze audio zamontowałem Jamicony/Nichicony/Panasonic FC. Zamiast filtrujących 6800uF zamontowałem 10000uF, a na PZS zamiast 1000uF 2200uF.
Jak wiadomo kondensatory 6800uF Elwy są dość spore, leżą przyciśnięte do plastikowych podkładek i górą podtrzymują blaszaną podkładkę płytki zasilacza PZS (trzyma się na śrubach). Dlatego mostek prostowniczy i jedną z krawędzi płytki (róg) lekko przykleiłem przeźroczystym klejem z pistoletu (nie ma go zbyt dużo, trzeba się mocno przypatrzeć żeby zauważyć), a na śruby wkręciłem nakrętki i wszystko tak ustawiłem, że trzyma się mocno i sztywno jak w oryginale, nic nie lata ani się nie wygina. Niestety zasilacz leży lekko krzywo - kondensatory filtrujące minimalnie uciekają w dół a to na nich (i na tych moich dodatkowych nakrętkach) blacha trzymająca PZS jest oparta. Zbędne już plastikowe podkładki kondensatorów przykleiłem na stałe na swoje miejsce.
Co ciekawe w 5102-TE śruby są już inne - wkręcamy je w spód ramy dociskając blachę do kondensatorów, a w 5100 śruby wystają ze spodu ramy i na nie nakręcamy nakrętki i tym samym nimi dociągamy blachę. Różni się też mocowanie mostka/diod prostowniczych - w 5102-TE są przykręcane od dołu, a w 5100 mostek wchodzi pomiędzy dwie cienkie blaszki.

13. Potencjometr głośności Telpodu 2x47KOm (ciekawostka - był zamontowany linowy, marzec 1979) wymieniłem na nowy logarytmiczny 2x50KOm. Co ciekawe ten egzemplarz Telpodu obraca się dużo przyjemniej niż nowsze, prawie tak jak Alpsy.

14. Na PPN wymieniłem dwa różne tranzystory BC308A na BC560C oraz kilka rezystorów bo były inne na obydwu kanałach. Co ciekawe niektóre rezystory na tej płytce posiadają już wartości ze schematu 5102.

15. Na obydwu PWM wymieniłem tranzystory BC307 na BC560C (jeden z nich był uszkodzony i dźwięk na tej płytce trzeszczał oraz nieczysto i ciszej grał) oraz rezystory 68Om. Na fotkach widać na odwrót wlutowany jeden z kondensatorów - takie małe niedopatrzenie z rozpędu - oczywiście zostało to poprawione ;)

16. Programator (taki jak w 5102 - diodowy) musiałem wymienić a właściwie samą płytkę PPDb - tą z przyciskami dotykowymi ze względu na tuning poprzedniego właściciela - połowa diod była zielona, połowa czerwona - na zmianę :) Po lutach było widać, że oryginalnie diody były wszystkie czerwone dlatego też znalazłem sobie identyczny programator.

17. Płytka automatyki dostała UL1111... Zamiast nich były wstawione w ciekawy sposób BC413B.

18. Po tym wszystkim nie grzebiąc za dużo od razu zapakowałem Radmora w paczkę i poleciał do Gdyni do Radmoru na przestrojenie tunera po uprzedniej wymianie kondensatorów i ww. BC413B na UL1111. Okazało się, że dwie cewki na płytce pośredniej częstotliwości są uszkodzone oraz uszkodzony jest moduł automatyki. Zostało to naprawione, stereodekoder zestrojony i UKF przestrojony na obecne pasmo rzecz jasna na rdzeniach U11.

19. Pan Roman przy okazji ustawił 18V i 40V na zasilaczu PZS, prąd spoczynkowy oraz przejrzał całość. Okazało się, że jeden z kondensatorów styrorefleksowych od filtru wysokich tonów na PWR był uszkodzony więc zostały wymienione wszystkie cztery.

20. Panel czołowy tak jak pisałem już wcześniej został zregenerowany w Radmorze na srebrny.

21. Srebrne gałki, przyciski oraz obudowę (a w sumie obudowy - drewnianą i dolną blaszaną) zamontowałem z innego egzemplarza na części (5102-TE), pokrętła programatora kupiłem z Allegro.

Panel przedni różni się trochę od nieodnawianych srebrnych, jest bardziej matowy i szorstki, nie świeci się tak w świetle. Szkoda tylko, że nie odnowiono znaku jakości Q w prawym dolnym rogu panelu - teraz go po prostu nie ma.

Z tego co udało mi się dowiedzieć od Pana Romana to owszem, były takie egzemplarze 5100 jak mój, ale nie było ich wiele, nie była to jakaś wielkoseryjna produkcja - z tego co mieli akurat na stanie składali Radmory, czasem było tak, że były już wąskie panele i trzy częściowe obudowy, ale nie było nowych płytek PPN - więc powstawały 5100 z obudową z 5102 i na odwrót - były szerokie panele, jednoczęściowe obudowy i nowe PPN więc powstawały 5102 wyglądające jak 5100.

Teraz pozostało mi jedynie wypolerować gałki i ewentualnie lekko poprawić drewno i to chyba będzie wszystko :) No może jeszcze mógłbym wymienić skalę we wskaźniku częstotliwości na nową, ale to chyba sobie daruję.
Wadą tego egzemplarza jest lużne pokrętło źródła dźwięku, lekko się rusza na boki, jest wyrobione. Myślę, że zostawię to tak jak jest, zresztą, żeby te wszystkie kable tam przelutować przy wymianie pokrętła na inne to byłaby masakra, co nie znaczy, że nie jest to wykonalne... Szkoda według mnie zachodu.

Podsumowując - gdyby ktoś miał takiego trupa (albo jeszcze gorszego :) ) 5100 lub 5102 na sprzedaż to chętnie odkupię za jakąś rozsądną cenę, przyjemnie mi się przy tym grzebało, a że sporo czasu to trwało to długo miałem co robić :)
Dobrze, że mam kilka Radmorów - pomogło mi to w naprawach, bo płytki po prostu podmieniałem w sprawnym egzemplarzu.
Efekt myślę, że jest super, a jaka satysfakcja, po pierwsze, że dużo zrobiłem sam, po dwa, że uratowałem go od złomowania, trzy, że to końcówka produkcji 5100 (i tym samym przez tą obudowę pasuje wizualnie do reszty wieży 51xx).

Brzmieniowo porównując z moim 5102-TE którego używałem sporo czasu jest super - głośniej i czyściej, mam też wrażenie, że przy większej głośności tak nie "wrzeszczy", zresztą chyba nie ma sensu tego opisywać, bo pisząc o dźwięku i tak go nie oddam ;)

Właśnie go wygrzewam hehe :D
 
 
schoolboy 


Wiek: 27
Dołączył: 11 Gru 2013
Posty: 286
Skąd: Zakopane
Wysłany: Pon 06 Paź, 2014 19:33   

No.. Szacun za cierpliwość. Dobra robota!
_________________
The truth never set me free so I did it myself
 
 
kaf 
Analogowiec


Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 619
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pon 06 Paź, 2014 19:36   

Rarytas to byłby 5102 na szerokim panelu i skrzynce od 5100. Ale ten też ładny. Płytka automatyki w nim była taka jak w 00 czy 02?
_________________
 
 
moherpower 


Wiek: 28
Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 221
Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Wysłany: Pon 06 Paź, 2014 19:53   

kaf napisał/a:
Rarytas to byłby 5102 na szerokim panelu i skrzynce od 5100. Ale ten też ładny.

Jasne, że tak, ale takiego też srebrnego nie widziałem, same czarne, a tak mi do reszty zestawu pasuje :)
kaf napisał/a:
Płytka automatyki w nim była taka jak w 00 czy 02?

Z tego co mi wiadomo to taka jak w 5100, po elementach - wizualnie widać, że pochodzi z 5100.
 
 
frozenstaw 


Wiek: 38
Dołączył: 08 Gru 2012
Posty: 175
Skąd: Cheł‚m
Wysłany: Pon 06 Paź, 2014 20:09   

Nie no pocisnąłeś Kolego, gratuluję wytrwałości efekt bombowy :)
 
 
moherpower 


Wiek: 28
Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 221
Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Wysłany: Pon 06 Paź, 2014 20:55   

Jedna tylko rzecz mnie wkurza strasznie - ten przedwzmacniacz. Mój egzemplarz jest tragiczny, przy potencjometrze głośności ścieżek praktycznie nie ma...
Zastanawiałem się nawet czy nie zrobić projektu PCB i nie oddać do firmy która trawi płytki, kupić z 15 sztuk i resztę rozsprzedać - bo pewnie nie tylko ja mam taki problem.
Z innymi płytkami jest łatwiej bo praktycznie każdą można podmienić z 5102-T/TE których na części jest multum, ale PPN od 5100 jest ciężko ustrzelić...

EDIT: Mam jeszcze fotki egzemplarza przejściówki nr 79117XX (nie do końca widoczny) i posiada on już automatykę od 5102 - u mnie jest jeszcze z 5100.
 
 
paniki 

Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 785
Skąd: Nocy pół‚
Wysłany: Śro 08 Paź, 2014 21:16   

Właśnie się zastanawiam, ja mam jakiegoś 5102 z trochę inną obudową, tzn 3 częściowa ale inny jest frez na górnej ściance, w porównaniu do tych co miałem wcześniej.
Muszę kiedyś w końcu do niego zaglądnąć, bo obudowa już czeka zrobiona :D

Szorowałeś szczoteczką te płytki czy jakiś inny sposób? Spróbował bym kiedyś myjką czy czymś a później do wyschnięcia. Tylko kondensatory nie pewne by były później.
_________________
Serwis RTV, elektroniczny, elektryk kraków nowa-huta, instalacje elektryczne, pomiary, awarie, modernizacje, wymiany
https://eleserwis.pl
https://www.facebook.com/eleserwis/
Regeneracja głośników i kolumn Tonsil
https://audiospa.pl
 
 
moherpower 


Wiek: 28
Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 221
Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Wysłany: Sob 24 Sty, 2015 20:17   

paniki napisał/a:
Właśnie się zastanawiam, ja mam jakiegoś 5102 z trochę inną obudową, tzn 3 częściowa ale inny jest frez na górnej ściance, w porównaniu do tych co miałem wcześniej.
Muszę kiedyś w końcu do niego zaglądnąć, bo obudowa już czeka zrobiona :D

Podeślij fotki przez PM ;)

paniki napisał/a:
Szorowałeś szczoteczką te płytki czy jakiś inny sposób? Spróbował bym kiedyś myjką czy czymś a później do wyschnięcia. Tylko kondensatory nie pewne by były później.

Najpierw najgorszy syf sporym pędzlem, potem mniejszym wodą i na końcu izopropanolem. Mimo, że robiłem to delikatnie to i tak opisy pozłaziły... Zauważyłem, że czarne opisy elementów na płytkach są dużo bardziej nietrwałe niż białe.

EDIT: Kupiłem używany PPN z idealnymi ścieżkami, doprowadziłem do stanu używalności i wymieniłem elektrolity. Jest zmiana na plus - bo w starym PPN oprócz tragicznych ścieżek musiałem zastosować BC560C zamiast oryginałów. Może jestem przewrażliwiony, ale przy wszystkich oryginalnych tranzystorach Motoroli, a nie jednych oryginalnych innych nowych dźwięk się poprawił - znikły zdarzające się czasem jakieś dziwne piski.
I taka mała ciekawostka - na tej płytce jest oryginalny potencjometr Telpodu - na mierniku ma mniejszą różnicę między kanałami niż nowy chiński... Po przeczyszczeniu nic nie trzeszczy. Także warto przed wymianą najpierw pomierzyć :)
Planowałem zrobić projekt PPN i dać do wytrawienia kilka(dziesiąt) sztuk, ale osoba która miała mi go zrobić przestała się odzywać...
Jak ktoś jest chętny to posiadam skany płytki w wysokiej rozdzielczości.
 
 
s_konrad 


Wiek: 49
Dołączył: 18 Sty 2015
Posty: 55
Skąd: Chełm
Wysłany: Nie 25 Sty, 2015 09:58   

Wyrazy uznania za podjęte wyzwanie. Widać, że sporo pracy i serca włożyłeś w tego Radmora. Efekt końcowy budzi respekt.
Wymiana płyty czołowej jest w pełni zrozumiała bo odnowienie czarnego panelu jest bardzo upierdliwe a efekt końcowy bywa niekoniecznie imponujący - osobiście widziałem dwa egzemplarze po renowacji płyty czarnej ale napisy już inne były, jakoś tak czcionka inaczej się prezentowała, ogólnie było podobne do oryginału ale to już nie to samo.
W niedługim czasie mnie też czeka reaktywacja właśnie takiego Radka 5100 w ciemnej karnacji :) Już wiem, że przełącznik zakresów lata luzem, a co więcej będzie to wyjdzie w trakcie rozbierania. Mam pytanie dotyczące samej głowicy UKF a konkretnie rdzenie. Czy kolega pozostawił U31 czy zmieniał na U11? Moim zamiarem będzie m.in. przestroić głowicę, ale zastanawiam się czy pozostawić rdzenie U31 czy wymieniać na U11 z wiadomych powodów.
 
 
 
bartol_1989 
Imigrancik Zarobkowy


Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 153
Skąd: Sztokholm
Wysłany: Nie 25 Sty, 2015 10:01   

s_konrad napisał/a:
Wymiana płyty czołowej jest w pełni zrozumiała bo odnowienie czarnego panelu jest bardzo upierdliwe a efekt końcowy bywa niekoniecznie imponujący - osobiście widziałem dwa egzemplarze po renowacji płyty czarnej ale napisy już inne były, jakoś tak czcionka inaczej się prezentowała, ogólnie było podobne do oryginału ale to już nie to samo.


Jak się regeneruje nie wiadomo gdzie to może tak być. W Radmorze regenerują na takich samych sitach jak w latach 80, a kolor taki sam jak wychodził z fabryki.
_________________
„W życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym.”
/Oskar Wilde
Pozdrawiam Gość
 
 
moherpower 


Wiek: 28
Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 221
Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Wysłany: Nie 25 Sty, 2015 11:39   

s_konrad napisał/a:
Mam pytanie dotyczące samej głowicy UKF a konkretnie rdzenie. Czy kolega pozostawił U31 czy zmieniał na U11? Moim zamiarem będzie m.in. przestroić głowicę, ale zastanawiam się czy pozostawić rdzenie U31 czy wymieniać na U11 z wiadomych powodów.


Ja przestrajałem w Radmorze także rdzenie zostały wymienione na U11. W ogóle do zestrojenia i przestrojenia UKFu polecam wysłać Radmora do Gdyni :)

bartol_1989 napisał/a:
s_konrad napisał/a:
Wymiana płyty czołowej jest w pełni zrozumiała bo odnowienie czarnego panelu jest bardzo upierdliwe a efekt końcowy bywa niekoniecznie imponujący - osobiście widziałem dwa egzemplarze po renowacji płyty czarnej ale napisy już inne były, jakoś tak czcionka inaczej się prezentowała, ogólnie było podobne do oryginału ale to już nie to samo.


Jak się regeneruje nie wiadomo gdzie to może tak być. W Radmorze regenerują na takich samych sitach jak w latach 80, a kolor taki sam jak wychodził z fabryki.


Dokładnie - odkupili sita i regenerują na starych, więc w czcionce napisów nie ma żadnej różnicy, idealnie to samo. Na te śmieszne "regeneracje" które są oferowane na serwisach ogłoszeniowych/aukcyjnych nie ma co patrzeć. 50 zł taniej, ale jakościowo tragedia, nawet na zdjęciach widać... Czcionka napisów to jedno, położenie napisów to drugie, a trzecie to gładki panel zamiast szczotkowanego... Pieniądze wyrzucone w błoto.
Ale z czarnymi panelami po regeneracji też różnie bywa, w Gdyni nie dają gwarancji na czarne, podobno też potrafią blaknąć po czasie...
 
 
RSMunchen
[Usunięty]

Wysłany: Sob 31 Sty, 2015 11:11   

moherpower napisał/a:
Dokładnie - odkupili sita i regenerują na starych, więc w czcionce napisów nie ma żadnej różnicy, idealnie to samo. Na te śmieszne "regeneracje" które są oferowane na serwisach ogłoszeniowych/aukcyjnych nie ma co patrzeć. 50 zł taniej, ale jakościowo tragedia, nawet na zdjęciach widać... Czcionka napisów to jedno, położenie napisów to drugie, a trzecie to gładki panel zamiast szczotkowanego... Pieniądze wyrzucone w błoto.

Ale z czarnymi panelami po regeneracji też różnie bywa, w Gdyni nie dają gwarancji na czarne, podobno też potrafią blaknąć po czasie...


Nic nie odkupili, tylko oryginalne sita są od samego początku w tym samym miejscu. I regenerowane płyty czołowe różnią się nieco od oryginalnych odcieniem.
 
 
lucjan 

Dołączył: 30 Lip 2012
Posty: 410
Skąd: z Kujaw...
Wysłany: Sob 31 Sty, 2015 15:33   

moherpower napisał/a:
odkupili sita i regenerują na starych


Radmor odkupił od Radmora??
 
 
UnitraUL1211N 
Kolekcjoner i Przestrajacz


Wiek: 25
Dołączył: 15 Kwi 2013
Posty: 312
Skąd: Jarocin - Podkarpackie
Wysłany: Sob 31 Sty, 2015 15:34   

lucjan napisał/a:
Radmor odkupił od Radmora??

Chyba Radmor sprzedał Radmorowi... :)
_________________
Pan p.cz jestem...:)
 
 
Escort 
jarko-sa


Dołączył: 21 Paź 2010
Posty: 110
Skąd: małopolska
Wysłany: Sob 31 Sty, 2015 15:55   

RSMunchen napisał/a:
Nic nie odkupili, tylko oryginalne sita są od samego początku


Co "Kolega" rozumie przez słowa "oryginalne sita" ?
Ja domyślam się że te pierwsze "sita" nie były by w stanie dotrwać do dnia dzisiejszego.
_________________
Lew Tołstoj kiedyś powiedział - małego wiedza chełpi, średniego wprawia w zadumę, a wielkiego uczy pokory.
 
 
Chili 


Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 303
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 31 Sty, 2015 20:10   

Czyli dobrze doczytałem, że nie ma sensu regenerować panelu poza Radmorem?
_________________
....brak "złotych" myśli ;)
 
 
kaf 
Analogowiec


Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 619
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sob 31 Sty, 2015 20:16   

Chili napisał/a:
Czyli dobrze doczytałem, że nie ma sensu regenerować panelu poza Radmorem?


Nie, nie i jeszcze raz nie.
_________________
 
 
moherpower 


Wiek: 28
Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 221
Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Wysłany: Nie 01 Lut, 2015 20:15   

RSMunchen napisał/a:
moherpower napisał/a:
Dokładnie - odkupili sita i regenerują na starych, więc w czcionce napisów nie ma żadnej różnicy, idealnie to samo. Na te śmieszne "regeneracje" które są oferowane na serwisach ogłoszeniowych/aukcyjnych nie ma co patrzeć. 50 zł taniej, ale jakościowo tragedia, nawet na zdjęciach widać... Czcionka napisów to jedno, położenie napisów to drugie, a trzecie to gładki panel zamiast szczotkowanego... Pieniądze wyrzucone w błoto.

Ale z czarnymi panelami po regeneracji też różnie bywa, w Gdyni nie dają gwarancji na czarne, podobno też potrafią blaknąć po czasie...


Nic nie odkupili, tylko oryginalne sita są od samego początku w tym samym miejscu. I regenerowane płyty czołowe różnią się nieco od oryginalnych odcieniem.


Czy Ty zawsze wiesz wszystko lepiej? ;)
Z odcieniem masz rację, to prawda.

lucjan napisał/a:
moherpower napisał/a:
odkupili sita i regenerują na starych


Radmor odkupił od Radmora??


Sita należą do prywatnego serwisu Pana Romana Bartkowskiego i wypożycza je galwanizerni, odkupił je od Radmoru - informacja od samego Pana Romana.

EDIT: W 5100 siedzą już od jakiegoś czasu KD502 - wykorzystałem do tego celu uszkodzone płytki PTM-2 z innych egzemplarzy. Wrażenia odsłuchowe - zdecydowanie na plus, słyszalna poprawa w zakresie wysokich tonów.
Był problem z ustawieniem prądu spoczynkowego, ale ostatecznie udało mi się go ustawić na ok. 25mA przy starcie a po nagrzaniu jest ok. 35mA.
Co do samego brzmienia - gdy zestawię teraz mój 5100 + korektor 5470 z kupionym niedawno i naprawionym 5102 to brzmienie różni się sporo na plus.

Przy okazji grzebania w bebechach zamontowałem mocniejszy mostek prostowniczy (8A) - nie ma problemu z mocowaniem płytki PZWM z nowymi mniejszymi elektrolitami i mostkiem o mniejszym rozmiarze. Po prostu na śruby nakręca się dodatkowe nakrętki żeby blacha trzymająca PZS opierała się na nich i na nowych elektrolitach (cztery plastiki na których leżą same elektrolity wkleiłem na stałe do ramy - oryginalnie są luźne), a mostek wkleja się na klej na gorąco między oryginalne blaszki. Trzyma się solidnie, zapewniam ;)

Pokryłem też wszystkie płytki (strony ścieżek) lakierem z kalafonii. Wizualnie się poprawiło (zaczął powracać siwy nalot). Maznąłem też kilka napisów na płytkach które robiły się siwe.
Do tego poprawiłem mały pierdół - kable od włącznika - ściągnąłem więcej izolacji przez co plastik na PPN teraz trzyma się tak jak powinien.

Zdecydowałem się też na montaż multiprotektora w Gdyni, ale to dopiero we Wrześniu. Przy okazji zostanie wymieniony luźny przełącznik wejść i sprawdzone zostaną końcówki po wymianie 2n3055 na KD502. W przyszłości może zdecyduję się na kupno nowego stereodekodera, ale to już odległa przyszłość :)
O multiprotektorze można poczytać tu: http://allegro.pl/my_page.php?uid=259150
Koszt montażu to 110 zł, w załączniku podsyłam fotę 5102-TE z zamontowanym tym modułem - wygląda to schludnie wg mnie.

Gdy za dwa miesiące Radmor wróci z serwisu to zrobię nowe fotki.

[ Dodano: Śro 22 Lip, 2015 23:41 ]
Proszę nie bić za nowego posta, ale jak dam kolejny EDIT to znów nie będzie widać zmian na głównej ;)
Chciałem tylko dodać, że przed chwilą kupiłem nowy stereodekoder PSD-4 za łącznie 60 zł z wysyłką - cena znośna wg mnie: http://allegro.pl/stereo-...5561939561.html
Gdy dojdzie to napiszę czy odbiór się zmienia na lepsze :)
EDIT: Ahhh to tak to działa :P Jak napiszę nowego posta to dopisuje się do starego i widać na głównej - teraz już będę wiedział :)

[ Dodano: Sob 01 Sie, 2015 21:00 ]
Stereodekoder jest już jakiś czas u mnie - większych zmian nie stwierdziłem, choć wydaje mi się, że stereo gra po prostu... czyściej.
 
 
kaf 
Analogowiec


Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 619
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sob 01 Sie, 2015 20:08   

Na pewno na plus w nowym dekoderze jest separacja kanałów. Rozstrojony UL1601 gra strasznie, może jakby go zestroić.... tylko komu się chce.... ja jak stroiłem dekoder w TSH 110 to też trochę miałem dość kręcenia tymi cewkami w te i wewtę. Nie wiem jak z szumami, nie słuchałem tego nowego dekodera, lecz tutaj zapewne kiepskie p.cz. będzie psuło sprawę.
_________________
 
 
moherpower 


Wiek: 28
Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 221
Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Wysłany: Sob 01 Sie, 2015 20:09   

kaf napisał/a:
Na pewno na plus w nowym dekoderze jest separacja kanałów. Rozstrojony UL1601 gra strasznie, może jakby go zestroić.... tylko komu się chce.... ja jak stroiłem dekoder w TSH 110 to też trochę miałem dość kręcenia tymi cewkami w te i wewtę. Nie wiem jak z szumami, nie słuchałem tego nowego dekodera, lecz tutaj zapewne kiepskie p.cz. będzie psuło sprawę.

Stereodekoder był strojony z rok temu coś jak zakładałem ten temat, tak samo jak p.cz. - wszystko w Radmorze w Gdyni.
 
 
RadekTymecki 

Wiek: 36
Dołączył: 22 Mar 2018
Posty: 0
Skąd: Sępólno Krajeńskie
Wysłany: Pią 27 Kwi, 2018 19:52   

Moj ma nr seryjny 7911163
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.16 sekundy. Zapytań do SQL: 9